1. Siostra, Emma i Kumpel czyli historia jednej nocy.


    Data: 13.05.2018, Autor: Sprezysty, Źródło: Lol24

    Kiedy miałem 16 lat, do sąsiedniego budynku przeprowadziła się młoda dziewczyna, na oko 22, może 23 lata. Z miejsca mi się spodobała, ze względu na uderzające podobieństwo do aktorki Emmy Watson, która mi się bardzo podoba. Wielokrotnie w następnych dniach masturbowałem się myśląc o niej, jej długich, seksownych nogach, kształtnym tyłeczku i sporych rozmiarów piersiach. Jak się później dowiedziałem, miała na imię Monika. Dziewczyna bardzo szybko zaprzyjaźniła się z moją siostrą Marleną, więc dosyć regularnie mogłem przebywać w towarzystwie "mojej Emmy". Z racji, że Monika mieszkała sama bardzo często organizowała różne domówki czy nocki z dziewczynami. Pewnego dnia, kiedy rodziców nie było w domu, zaprosiłem do siebie najlepszego kumpla Tomka na mecz piłki nożnej, który miał zaraz lecieć w tv. Marlena zdecydowała, że nie będzie nam przeszkadzać i poszła do Moniki, więc zostaliśmy sami. Czas nam się dłużył, mecz był strasznie nudny a piwa, które przyniósł kumpel powoli się kończyły. Zapytałem Tomka, czy nie chce zostać na noc, wolna chata więc można wypić trochę więcej. Bez problemu się zgodził, jak to zwykle robił. Zadzwoniłem do Marleny z pytaniem, czy nie ma jeszcze tej wódki, którą kupiła kilka dni wcześniej. Odpowiedziała, że ma ją przy sobie, u Moniki. Zrezygnowały chciałem już się rozłączyć, ale siostra krzyknęła, że jeśli nam się nudzi to możemy podejść do nich, bo u nich też wieje nudą. Szybko zdecydowałem z kumplem, że zamykam dom i lecimy do sąsiadki. Zastaliśmy ...
    dziewczyny na łóżku, grające w karty. Monika właśnie się cieszyła z ponownej wygranej z moja siostrą, triumfalnie podnosząc ręce. Dzięki zaproszeniu dziewczyn moment później cała nasza czwórka siedziała obok siebie. Oczywiście, nie mogłem sobie odpuścić okazji bycia kilka cm od mojego obiektu zainteresowania. Co rusz spoglądałem w kierunku przerwy jej stanika. Monika która widocznie zauważyła moje zerknięcia, zaproponowała grę w Pana, a ten kto przegra rozdanie wypija kieliszek wódki. Gra trwała w najlepsze, każdy z nas co jakiś czas przegrywał, a nastroje dopisywały. Jak to zwykle bywa w takich grach, alkohol szybko się skończył, ale chęci do gry były wciąż bardzo mocne. Dziewczyny wpadły na pomysł, który polegał na tym, że przegrany zdejmuje część garderoby. Tomek bez problemu się zgodził, więc nie miałem wyjścia. Myśl o zobaczeniu Moniki w staniku z miejsca mnie podnieciła i na starcie mój przyjaciel stał sztywno. Jak na złość, pierwszą rundę przegrałem co spowodowało pozbycie się koszulki. Ku mojej uciesze, Monice bardzo się spodobał mój wysportowany brzuch i bez zahamowań pomasowała mi go. Widać było, że alkohol już mocno działał. Kolejne rundy były dla mnie szczęśliwe, ponieważ nie przegrałem żadnej. W gorszej sytuacji była Marlena, która będąc w samej bieliźnie musiała coś zrzucić. Chciała przerwać grę, ale reszta twardo trzymała się zasad, więc siostra nie miała wyjścia. Dla mnie widok piersi siostry nie był niczym nowym, wielokrotnie w domu widziałem jej małe, sterczące ...
«1234»