1. Numerek z przyjaciółką z dawnych lat


    Data: 15.04.2018, Kategorie: Anal, Hardcore, Autor: rahtolusonet, Źródło: xHamster

    To był szalony weekend. Na jego ukoronowanie, wraz z moją Panią, zgadaliśmy grupę naszych wspólnych znajomych i zrobiliśmy niedzielny wypad na knajpy. Wśród naszej ekipy znalazła się także Kasia, moja serdeczna przyjaciółka jeszcze z czasów studenckich. Kaśka była niesamowitą laską, długie blond włosy, duże usta i kształtne cycki. Wręcz ideał seksualny, który podniecał wszystkich facetów jacy ją poznali. Od wielu lat miałem na nią ochotę, jednak zawsze gdy próbowałem coś zrobić, dawała mi znać, że nic z tego, więc już byłem z tym pogodzony, że nigdy się do niej nie dobiorę. Jednak ta impreza, a raczej to co wydarzyło się po niej, zmieniło wszystko. Gdy nasi znajomi ok 2 w nocy zaczęli się rozchodzić do domów, nam wciąż było mało zabawy, a że w trójkę nie chcieliśmy już włóczyć się po klubach, moja Pani zaproponowała, aby Kaśka wpadła do nas, gdzie jeszcze coś wypijemy pogadamy itd. Tak też się stało. Wtedy jeszcze nie wydarzyło się nic niezwykłego. Te wydarzenia miały dopiero nadejść. Gdy obudziłem się w poniedziałkowy poranek, byłem sam w łóżku. Moja Pani była już w pracy. Postanowiłem wziąć poranny prysznic. Aby dostać się do łazienki, musiałem przejść przez salon, w którym na kanapie spała Kaśka. Zrobiłem poranną toaletę, wziąłem prysznic, wytarłem się ręcznikiem, a że nie zabrałem ze sobą świeżej bielizny, obwiązałem sobie ręcznik w okół pasa i wyszedłem z łazienki. Zobaczyłem, że Kasia już nie śpi. - Jak Ci się spało? - zapytałem. - Bardzo dobrze, wygodna jest ta ...
    kanapa. - Odpowiedziała. - Świetnie. Jak się w ogóle wczoraj bawiłaś? Nie boli Cię przypadkiem głowa? - Troszeczkę, ale to nic, przejdzie. Słuchaj, mógłbyś zrobić mi herbatę? - Pewnie. - odpowiedziałem, po czym poszedłem do kuchni aby spełnić jej życzenie. Gdy nalewałem wody do czajnika, poczułem jak przez ręcznik, położyła ręce na moich udach i zaczęła powolutku przesuwać je w stronę mojego krocza. Mój kutas postawił się jak na zawołanie. Na ręczniku momentalnie pojawiło się spore wypuklenie. Gdy Kaśka chwyciła główkę mojego fiuta, odwróciłem się do niej. Stała przede mną, ubrana w krótką mini spódniczkę, która miała na wczorajszej imprezie i cieniutką, zwiewną bluzeczkę, przez która bardzo wyraźnie prześwitywały jej sutki. - Co robisz? - zapytałem, jednak nie doczekałem się odpowiedzi. Poczułem tylko jak ręcznik zjeżdża w dół. Stałem przed Kasią nagi, na dodatek w pełnej gotowości. Mój kutas pulsował z podniecenia, żyły na nim niezwykle się uwydatniły. Już nic nie mówiłem, tylko czekałem na dalszy rozwój wypadków, gdyż ta sytuacja zaczęła mi się bardzo podobać. :) Kasia uklęknęła przede mną, szeroko otworzyła swoje wielkie usta, a po chwili mój członek całkowicie w nich zniknął. Poczułem niesamowitą przyjemność. Nawet moja Pani, nie potrafiła w tak cudowny sposób robić loda. Kasia powolutku zaczęła pogryzać mojego żołędzia, delikatnie i subtelnie co jakiś czas przerywała aby possać moje jajka, to lewe, to prawe na przemian. Po chwili zaczęła coraz łapczywiej ssać mojego kutasa. ...
«1234»