1. niewydymka-wciąż się pieprzy


    Data: 28.03.2018, Kategorie: Masturbacja, Sex grupowy, Autor: onan1974, Źródło: xHamster

    Spaliśmy jak zabici. W końcu około 11 obudziło nas ciepło płynące zza okna. Ja wstałem pierwszy i popatrzyłem na Jolę, która jeszcze leżała. Niczego oczywiście na sobie nie miała. Widząc mój wzrok filuternie rozchyliła uda i moim oczom ukazały się jej wargi teraz już złączone. - Nie zaczynaj od samego rana-z uśmiechem rzekłem. - Poczekamy. W końcu nie możesz tak często tryskać bo nic nie zostanie na później. Poszliśmy pod prysznic i spokojnie ubraliśmy się. Ja miałem na sobie szerokie szorty i luźny t-shirt. Moja żona natomiast wskoczyła w krótkie obcisłe spodenki i bluzeczkę na wąskich ramiączkach, pod którą oczywiście nic nie miała. - Masz coś pod spodem?-zapytałem widząc, że spod spodenek nie odznacza się linia stringów. - A po co? Zeszliśmy na dół gdzie nasi gospodarze już przygotowali śniadanie. Też byli dość luźno ubrani no ale w końcu to wakacje i jesteśmy w tropikalnym klimacie. Rozmowa dotyczyła planów na dzisiejszy dzień. Początkowa wersja to oczywiście plaża i ciepłe morze jednakże odłożyliśmy to na kolejne dni. Tom wyglądał już dość dobrze co zresztą potwierdził w rozmowie. Po śniadaniu wróciliśmy do pokoju. - Mam mały problem-powiedziała Jola. Zapomniałam przed wyjazdem kupić coś do depilacji a muszę poprawić się tam zanim pójdziemy na plażę. Twoje nożyki do golenia wywołują u mnie jakieś podrażnienia. Okazało się, że Karen wybiera się po małe zakupy i chętnie nas zabierze. Przy okazji pokaże okolicę. Było to ważne bo nasi gospodarze posiadali d**gie auto i ...
    zaoferowali, że w razie potrzeby można bez problemu z niego korzystać. Sam musiałem zaopatrzyć się w papierosy więc ustaliliśmy, że pojadę a Karen a Jola w tym czasie rozpakuje nasze rzeczy i trochę odpocznie. Wsiedliśmy do auta. To była terenowa Toyota dość dobrze wyposażona. Ruszyliśmy. Klimatyzacja pracowała a z radia płynęła spokojna muzyka z orientalnym motywem. Karen miała na sobie jasną bluzkę zapinaną na guziki i bardzo krótką spódniczkę. Oczywiście górne guziki bluzeczki były rozpięte i mogłem podziwiać sexowny rowek między jej piersiami. - Znów gapisz się na moje cycki-z uśmiechem powiedziała. - Wiesz że to silniejsze. - Twoja żona też ma niezłe, choć mniejsze od moich. To stwierdzenie trochę mnie speszyło ale rozmowa toczyła się dalej. - Podobało się wam w nocy?-zapytała Karen? - Dość gorąco ale już powoli się przyzwyczajamy. Klimatyzacja robi swoje. - Pytam czy podobało się wam jak się kochaliśmy w salonie. Trochę osłupiałem ale nie dałem tego po sobie poznać. - Wiem że na nas patrzyliście-kontynuowała Karen.I widziałam, jak byliście napaleni-dodała patrząc na mnie. Tak tak... My też was obserwowaliśmy. Zresztą... tak miało być-uśmiechnęła się. - A więc to wszystko było ukartowane?-zapytałem z lekko udawaną złością. - Poniekąd. Oboje mieliśmy ochotę na sex no i przy okazji wy też trochę skorzystaliście-zaśmiała się. Takie porno na żywo. - Nie peszy was to trochę? Nie to, że jestem jakiś pruderyjny ale Joli całkiem odbiło na tym punkcie, oczywiście dla mnie pozytywnie. ...
«1234»