1. Z kolegą który okazał sie miłością


    Data: 12.03.2018, Kategorie: Geje, Autor: krzyGG, Źródło: Pornzone

    Na wstępie powiem że mam na imię Krzysiek. Zaczęło się to na początku roku, dojeżdżałem do szkoły autobusem, zawsze widziałem tam jednego szczupłego, wysokiego i przedewszystkim przystojnego chłopaka. Jak sie dowiedziałem chodzi on do szkoły która jest nie daleko mojej i jest też w moim wieku. Zawsze gdy nadażała się okazja próbowałęm sie na niego popatrzyć i ja równieś dostrzgałem że on też na mnie często spogląda. Dodam również że chodze na treningi z siatkówki. W styczniu ten chłopak który jak sie dowiedziałem nazywał sie Kamil, rówież zaczął chdzić na te treningi.W szatni starałem sie na niego nie patrzeć aby nie wzbódzić podejrzeń. Na kolejny trening przyszedłem 20 minut wcześniej- jeszcze nikogo nienbyło. Gdy się przebrałem wyciągłem telefon i odpisałem na sms od mojej koleżanki z klasy. Zaraz potem Usłyszałem że ktoś wszedł na halę. Pomyślałem że to trener po czym nadal siedziałem w szatni i przeglądałem Facebooka jak sie okazało był to Kamil. Gdy go zobaczyłem nie wiedziałem co robić, było widoczne że on również był skrępowany. Jednak postanowiłem powiedzieć mu zwyczajnie "siema", gdy przekroczył próg szatni powiedziałem: -Siema wtdey popatrzył sie na mnie i powiedział -Cześć Gdy zaczął sie przebierać kątem oka zauważyłem lekki zarys sześciopaka i seksowne mięście piersi. Gdy zdjął spodnie to dopiero sie zacząłem jarać- z czarnym obcisłych bokserek widać było zarys pięknego penisa. Z trudem powstrzymałem ptaka przed powstaniem ponieważ nie chciałem żeby zauważył ...
    moje podnicenia.Gdy on rówież sie przebrał usiadł koło mnie i zaczął coś cykać na telefonie. Po chwili zapytał sie: -Ja cie chyab widze w autobusie jak jedziesz...-Wtedy skłąmałem że go tylko z widzenia coś kojarze -Noo, ja chyba też ostatnio cie widziałem... -To fajnie- Odpowiedział lekko zaczerwieniony. -Jak masz na imie? -Krzysiek..-Powiedziałem -Spoko imie..- powiedziałem lekko niepwenie -Ja Kamil.. -Miło poznać-Powiedziałem i podałem ręke. Wtedy widocznie czułem że on nie chciał jej puśćić.Jednak wtedy przyszłą reszta ekipy i po chwili zaczeliśmy trening.Gdy skończyliśmy wróciłem z Kamilem autobusem, pożegnałem sie z nim i wysiadłem.Teraz przeniesiemy się bliżej wakacji czyli do czerwca, Poznałem sie z Kamilem bardzo dobrze i również czułem że moje uczucie do niego stale rośnie. Był to czerwcowy ciepły weekend, postanowiłem spotkać sie z Kamilem. O 14 byliśmy umówienie przy rynku. Gdy już przyszedł widziełem że ubrał najlepsze ciuchy jakie miał (nie chodzi mi o garnitur itd! :D) oraz jego włosy były bardzo schludnie ułożone. O ok. 19 gdy już wracaliśmy zapytał sie mnie czy miałbym ochote wpaść do niego na noc, powiedział że gralibyśmy w gry itp. Zadzwoniłem do rodziców którzy również polubli Kamila. Zgodzili sie poszliśmy dio mnie po rzeczy na noc i pojechalismy do Kamilia. W drodze do niego powiedział mi: -Słuchaj krzysiek..... -No dajesz, -Bo ja ci nie powiedziałem że moich rodziców nie ma dzisaiaj i jutro-są na delegacji...-Wtedy megaa sie ucieszyłam chociaż nie dawałem ...
«12»