1. SZYBKI NUMEREK W KUCHNI


    Data: 10.02.2018, Kategorie: Fetysz, Hardcore, Masturbacja, Autor: vanderfreak, Źródło: xHamster

    Od kilku tygodni zacząłem czytać opowiadania na blogach x-hamstera. Co niektóre niektóre są naprawdę niezłe i o dziwo jestem po nich tak cholernie podniecony i mega nakręcony na ruchanie. Jednak o wiele silniej i dłużej niż oglądając pornole czy zdjęcia. Moja wyboraźnia nie daje mi spokoju. Mam więcej ochoty i zarazem śmiałości na jakieś dziwne akcje. Dlatego sam postanowiłem opisać co się wydarzyło w zeszły poniedziałek. Tydzień temu podczas przerwy w pracy czytałem krótkie opowiadanie o tym jak gość pieprzył żonę w trójkącie z jej kolegą z pracy. Byłem potem tak napalony, że idąc ulicą bałem się, że spuszcze się w spodnie. Jakbym miał 17 lat. Nie miałem erekcji, ale mój kutas był tak wrażliwy, że czułem się jakby przechodził przez niego prąd. Wiem może i brzmi to głupio, ale nie jestem jakimś pisarzem i opisuje tylko to co czułem bez koloryzowania czy jakiś ekstra bzdetów. Po powrocie do domu zobaczyłem, że moja dziewczyna (Marzena) przygotowywała obiad. Zdjąłem buty umyłem ręce i poszedłem do kuchni. Na moje szcęście ręce miała brudne od tarkowania buraczków i nie mogła niczego dotykać. Stanąłem za nią pocałowałem w szyje i objąłem od tyłu łapiąc ją za piersi. Jak zwykle nie miała stanika. Nie cierpi ich i zakładała tylko jak musi np. do pracy. Odwróciła się do mnie uśmiechnęła i powiedziała: - Cześć kochanie. Przycisnąłem ją mocniej do siebie napierając miękkim chujkiem do jej jędrnej dupci. Moja pała stwardniała od razu. Wyczuła to. Odwróciła się ponownie i ...
    powiedziała: - Przestań, nie teraz, nie widzisz że jestem zajęta. - Widzę - odpowiedziałem - I jesteś bezbronna, podnieca mnie to. Pozatym wiesz jak działa mnie Twoja dupcia. Muszę przyznać że moim fetyszem są w pierwszej kolejności sexowne dupeczki potem twarz, cycki i cała reszta. - Co Ci jest? - spytała. - Nic poprostu jestem tak napalony że zaraz spuszczę się w spodnie. Roześmiała się. To tylko zachęciło mnie do dalszej akcji. - Rób co robisz - powiedziałem pieszcząc jej jędrne piersi - Nie przestawaj i nie zwracaj na mnie uwagi. Ściągnąłem jej spodnie razem z majtkami. Marzena stała w skarpetkach i koszulce AC/DC. Kucnąłem za nią. - Wypnij dupcie - powiedziałem. Złapałem ją za pośladki, rozszerzyłem i napierając nosem w sam środek zacząłem od tyłu lizać cipkę. Szybko się podnieciła. Zaczęła ciężko oddychać i jęczeć. Uwielbiałem jak głośno jęczała. Sama zaczęła rytmicznie ruszać biodrami w przód i w tył tak, że ruchałem ją w dupę nosem nie przerywając lizanka. Uwielbiam jej smak i zapach. Po jakiś 5 minutach jak była już mocno podniecona wstałem, odwróciłem ją przodem do siebie i zdjąłem z niej koszulkę. Sam rozebrałem się w jakieś 3 sekundy. Mój kutas sterczał twardo aż żyły na nim pulsowały. Ręce miała cały czas fioletowe od buraków. - Pieść swoje cycki wiesz że to mnie podnieca - powiedziałem. Ścisnęła sutki dwoma palcami pieszcząc jednocześnie całe piersi. Były całe umalowane na fioletowo. Posadziłem ją na blacie kuchni i wsadziłem swojego twardego chuja w jej mokrą i gorącą ...
«12»