1. szwagierka po raz 7


    Data: 13.09.2017, Kategorie: Dojrzałe, Autor: michaił, Źródło: Fikumiku

    jęczała.Z jej dziurki bez przerwy wypływał sok.Nie puszczałem jej bioder przyciskałem je bardziej do siebie - gdy juz czułem,że z jej muszelki nastąpi większy wylew jej śluzu wsadziłem głębiej język i poruszałem nim dotykając co raz łechtaczkę.Za którymś razem nastąpił jeszcze raz wylew -to co chciałem uzyskać tym lizaniem -krzyknęła -przestań wariacie- ale mnie wzięło -udało się jej na chwilę wyzwolić z mych objęć -leżała na kanapie i dyszała zakrywając a bardziej ściskając jedną ręką swą rozanieloną cipkę a z pomiędzy jej palców wypływał co chwilę jej śluz /teraz miałem porównanie obu Ew co do orgazmu/. Pozwoliłem ciotce chwile odpocząć i ponownie tym razem usiadłem na jej nogach tak aby mieć blisko jej cipkę.Głaskałem ja po wargach,które wyrzucały nadal z jej odchłani lepki płyn,który masowałem po jej wargach.Ewa uspokoiła się na jakis czas lecz to co robiłem ponownie naprowadzało ją na dobrą drogę do ponownego jej kobiecego orgazmu.Ja siedziałem tak,że mogłem mój trzonek włożyć między jej uda tuż przed jej muszelką -a to co wypływało z niej zatrzymywał On - robiło się małe jeziorko,które ponownie palcem próbowałem wprowadzić do wnętrza jej cipki co ciotkę bardziej podniecało. -Wiesz odezwałem sie do niej lubisz *69*-chwile nic nie odpowiadała a potem -możemy spróbować przeciez znasz moja sytuację seksualną-mój*stary* tylko po bożemu.O lizaniu nie chce słyszeć. Musiałem zejść z jej ud i wypuścić zawartość małego jeziorka na jej ciało a część popłynęła po jej ... nogach.Odkręciłem się do niej swoim trzonkiem a by miała go przed oczami bo nie wiedziałem jak zareaguje a sam zacząłem ponowną zabawę z jej cipką tym razem wsadziłem języczek od samej góry napotykając nabrzmiałą łechtaczkę......i naprawdę rozrzeszoną muszelkę-nie musiałem więcej ich rozchylać były w sam raz. Szybkim ruchem wsadziłem język w jej czeluść nie natrafiając na żadne przeszkody jedynie na zamokrzone wargi,lizałem je co potęgowało u ciotki podnoszeniem cipki ku górze.Z uwagi,że leżeliśmy obok siebie a Ewa szukała rękoma mej fujarki przełożyłem nogę nad jej głową i całe moje przyrodzenie znajdowało się nad jej twarzą.Mój trzonek był w pogotowiu bojowym i ciotka starała sę go naprostować aby włożyć do buzi.Gdy naginała go do siebie jeszcze bardziej się naprężał i powiększał co doprowadzało szwagierkę do entuzjazmu gdyż widziała przed oczyma wielki trzonek. Szwagierka powoli naginała mego naprężonego małego i wkładała go sobie powoli do buzi obejmując go ustami jak ssie się smoczka.Ja lubiłem ten sposób zabawy chociaż oboje mieliśmy przyjemność.Kto większą tego nie wiem bo nie pytałem? Ciotka masowała mój trzonek ściagając do samego końca skórkę z grzybka co doprowadzało mnie do ekstazy i myślałem,że nie wytrzymam tej zabawy.Tak mnie to podniecało. Widząc,że ciotka jest zajęta moją fujarką -nie chciałem być gorszy i ponownie zacząłem lizać jej rozchylone wnętrze cipki -było tak mokre,że nie musiałem używać do tego swojej śliny -wystarczył tylko nos i język.Włożyłem go/język/ do jej ...
«1234...»