1. Na dwa baty


    Data: 12.09.2017, Kategorie: Sex grupowy, Autor: anonim, Źródło: Fikumiku

    w oczy widziałam jego pożądanie, co bardzo mnie podniecało. Coraz intensywniej go obciągałam masując ręką lizałam samą główkę. Złapał mnie za głowę i nadawał jej odpowiednie tempo, jego wielki kogut uderzał w moje gardło, aż dławił mnie, a ja znowu delikatnie muskałam go wargami. Główka kutasa pokryła się śluzem, wciskałam język do dziurki, żeby wylizać cały ten słony śluz.. Czułam, że jest gotowy, ale nie chciałam, żeby skończył, miałam dla niego jeszcze jedna niespodziankę, zerknęłam na zegarek i wstałam, przygarnął mnie gwałtownie, wcisnął głowę w mój miękki brzuch i duże piersi. Odepchnęłam go i kazałam wstać. Sama usiadłam na fotelu, podciągnęłam sukienkę, stopy oparłam na oparciach fotela. Przyglądał się mi, a ja pieściłam swoje piersi ściskając sutki przez materiał pociągałam je i szarpałam, coraz niżej i niżej aż dłońmi dotknęłam cipki. Głaskałam ją delikatnie, była jak zwykle gładko wygolona, rozłożyłam dłonią pulchne wargi a druga pieściłam łechtaczkę i wargi mniejsze, które z podniecenia były już nabrzmiałe i mokre. Przyglądał się temu zerkając na moja twarz, miałam przymknięte powieki. Jednym palce dotykałam łechtaczki naciskałam na nią, a potem łapałam ją pomiędzy palce i ściskałam mocno aż syczałam. Klęknął pomiędzy moimi udami, dotknął cipki wsunął we mnie palec i zaraz go wyjął oblizał go zachłannie. Poczułam jego usta na niej, jego gorący oddech i język trzepoczący coraz szybciej. Wsuwał we mnie palce, najpierw delikatnie rozmasowywał wargi, a potem nagle ... wbijał je w cipkę, aż jęczałam za każdym takim atakiem. Byłam bliska orgazmu, założyłam nogi na jego szyje i mocno go przyciągnęłam tak ze cała twarzą zanurzył się w mokrej cipeczce. Szczytowałam tak krzycząc z rozkoszy, a on lizał ją ciągle, kiedy już wiedział, że skończyłam, ssał jeszcze delikatnie wargi. Wstał, a ja znowu kazałam mu usiąść, na pewno myślał, że doprowadzę go zaraz do orgazmu i na tym koniec. Klęknęłam miedzy jego nogami i głaskałam go tylko, nie wystarczało mu to, bo chciał wsiąść go sam, ale mu nie pozwoliłam. Nadal pieściłam go delikatnie, był twardy i sterczący, taki zniecierpliwiony, z główka błyszczącą od śluzu. Nie chciałam, żeby się zdenerwował, więc zaczęłam go ssać, zamknął oczy, rozkoszował się tym i nawet nie zauważył, że ktoś wszedł do mieszkania, kiedy otworzył oczy zobaczył mężczyznę stojącego w drzwiach pokoju, wiedziałam, kto to jest, bo sama go zaprosiłam. Adam, bo tak miał na imię, zapytał stanowczym głosem: - Co robisz z moja dziewczyną? On chciał się wyrwać, wstać, widziałam, że się wystraszył. Odwróciłam się i uśmiechnęłam, spytałam: -Nie widzisz, co robimy? Jeśli masz ochotę, to przyłącz się, moja cipsko jest taka spragniona. Za chwile poczułam Adama za sobą, objął moje biodra, przyglądał się im, a potem klęknął za mną. Wbił kutasa od razu w moją szparkę, ona była bardzo mokra, więc nie stawiała mu oporu. Wbijał się coraz mocniej mocno uderzając dłonią w moje pośladki. A on drżał w moich ustach, czułam, że jest skrępowany, a jednocześnie ...