1. Od szantażu do miłości 2.


    Data: 12.09.2017, Kategorie: Dojrzałe, Autor: Radek, Źródło: Fikumiku

    Kiedy wywołałem zdjęcia które jej zrobiłem w W-wie,to po tygodniu pod nieobecność jej męża poszedłem do niej ( ich córka akurat zdała egzaminy na studia i pojechała na wakacje). Gdy mi otworzyła drzwi to powiedziała,żebym wszedł bo jej się obiad gotuje i szybko udała się do kuchni.Zamknąłem drzwi wejściowe i poszedłem za nią do kuchni,stała ona przy kuchence gazowej i mieszała kapustę w garnku. Patrząc na jej dupę to od razu się podnieciłem i ledwo się powstrzymywałem żeby nie podejść i złapać ją za nią. Ponieważ była to połowa lipca i było bardzo gorąco to miała na sobie granatowe szorty co wspaniale uwypuklały jej pośladki oraz w tym samym kolorze podkoszulek. - "Jak coś potrzebujesz od męża to powinien być za pół godziny,chyba że potrzebujesz mojej pomocy to mów,bo jeszcze moment muszę mieszać,ale słucham ciebie." Patrzyłem jeszcze moment na jej jędrne pośladki a potem powiedziałem -"Mam sprawę do pani." -" Tak,to mów śmiało w czym ci mogę pomóc." Nie wiedziałem jak powiedzieć to co chciałem,czy być stanowczym i wręcz niegrzecznym czy bardziej zrobić to romantycznie. Wreszcie się odważyłem i powiedziałem - "Pani Aniu od dawna mi się pani podoba i zakochałem się w pani." Odwróciła się do mnie i powiedziała -" Już zdążyłeś się ... upić." potem wyłączyła gaz i dodała -" A może gorączkę masz i majaczysz." - "Nie." odpowiedziałem i wyjąłem 3 zdjęcia jakie jej zrobiłem kiedy była w W-wie z tym fagasem. -" Co to jest i z skąd to masz" a następnie nerwowo je podarła. -" Mam tego więcej" - "Ty te zdjęcia robiłeś?" -" Tak" -"Śledzisz mnie." -"Nie ,całkiem przypadkiem się natknąłem na panią z tym fagasem." -"Nie wierzę ci ale to nieważne. Skoro je robiłeś to dobrze wiesz jak było." -"Ale pan Sławek nie wie tego." -" Chcesz pokazać je mojemu mężowi. Dlaczego." - "Bo kocham i pragnę panią,a jeżeli pani spotyka się po kryjomu to myślę,że p.Sławek nie sprawdza się w nocy." -"Ty chamie." i mocno uderzyła mnie w twarz -" Zobaczysz zadzwonię do twojego ojca i Joli (mojej siostry) i powiem o wszystkim." -" To niech pani od razu pomyśli co powiedzieć panu Sławkowi i Sylwii. Sylwia będzie chyba bardzo zdziwiona,że jej matka spotyka się z jej byłym nauczycielem." -" Co chcesz w zamian za te zdjęcia." -" Ciebie kochana." i kończąc to mówić zbliżyłem się do niej,żeby ją objąć. -" Weź te ręce ode mnie i odejdź." i gdy tak się szarpaliśmy zobaczyliśmy jak pod blok podjeżdża maluchem jej mąż. -" Idź już,a ja muszę to wszystko przemyśleć." -"Nie ma o czym,jutro widzę ciebie rano u siebie."
«1»