1. Upomnienie - wspomnienie 14


    Data: 05.09.2017, Kategorie: Pierwszy raz, Oral, Polskie, Oral, Wytryski, Autor: AgaG, Źródło: Pornzone

    Kto powiedział że kobieta źle jeździ ? Chętnie takiej osobie kopnę między nogi... Ja osobiście posiadam większość kategori, od motocykla aż po ciężarówki. Moi rodzice kładli nacisk i tym sposobem mam praktycznie pełną dowolność w tym czym jeżdżę, brakuje mi licencji pilota i patentu żeglarskiego i będzie komplet. Co z tym dizie potrafię jeździć samochodem lepiej niż niektórzy panowie ale nie o tym. Jednak co prześladuje każdego kierowcę ... ? Sytuacja ta miała miejsce dwa lata temu w lato. Wracałam właśnie z urzędu załątwiać sprawy służbowe, a konkretniej odbierałam papiery do samochodu który kupiłam razem z ojcem. W sumie ja miałam z tym wspólne tylko imię i nazwisko ale w rodzinie zawsze sie pomaga więc tłukłam się do urzędu i to chciałam ogarnąć. Równo o 8 byłam już w kolejce, jednakże musiałam zapuszczać korzenie z pierdolonym numerkiem. Mimo że miałam numer 5 to przede mną było 12 osób co spowodowało deliaktnie mówiąz lekkie poddenerwowanie. Gdy nastała moja kolej, okaząło się że złe okienko i tak o 10 czekałam przy innym okienku z formularzem. W południe w końcu anstała moja kolej i okazało się że jednak poprzednie okienko było poprawne. Wtedy już wściekłą wróciłam po kolejny numerek. Na dodatek dzięń okazał się gorący a my głupki w poczekalni czekaliśmy w temepraturze chyba z 40 stopni. W południe już nie mogłam znieść swojego zapachu. Założyłam na siebie biały stanik, koszulę i krawacik do tego czarny żakiet, czarna spódnica do okolic kolan) ponczochy i lekkie ... płaskie buty. Chciałąm wyglądać urzędowo jak to mawiają ale trochę się to obracało przeciwko mnie. Brak majtek powodował lekki przewiew, ale wyraźnie czułam na sobie cały mokry stanik i koszulę więc już nie robiłam z tym nic więcej i po prostu zdjęłam krawat bo okazało się że tak wspaniały i pięny dzień spędzę w urzędzie klnąc pod nosem. O 14 dotarłąm do okienka wściekła ale szczęśliwa. Tam okazało się że jest ktoś ważniejszy i pani kazała mi czekać przed okienkiem przez kolejną godzinę. Gdy wróciła śmiejac się z kawą do połowy wypitą w dłoni, chciałam ją zamordować ale powstrzymałam sie i deliaktnie zwróciłam jej uwagę że już tu byłam, wtedy ponownie rpzeczytałą moje pismo i rzuciła jaka to ona głupia, sięgnęła po kopertę z półki za nią i po sprawie. Całość trwała góra 5 minut , ale przepocona i zadowolona w tempie pioruna dotarłam do samochodu i ruszyłam w drogę natrafiając na korek już po chwili na wyjeździe z miasta. Temperatura rosła, zdenerwowanie też, ja natomiast stojąc w korku zdjęłam rajstopy, i żakiet, rozpięłam koszulę, wyrzuciłam ją na nogi zostawiając tylko jeden przysłowiowy guzik żeby schłądzac się jak tylko się da najmocniej i jechałąm nieudolnie i powoli. Po godzinie w korku i dalej ogromnej temperaturze zdjęłam stanik a koszule zawiązałam na biuście tak że w końcu czułam chłód. Siedząc w aucie nikt nei widział że spódniczka tez była podwinięta mocno a ja jechałam już boso bo miałam dość tej temperatury i tego nie mojego samochodu bez kliamtyzacji. Gdy w koncu ...
«1234»