1. Jak zostałam dyrektorem (III)


    Data: 02.09.2017, Kategorie: Lesbijki, Pierwszy raz, zabawki, Autor: Rodriguez, Źródło: Pokatne

    Nie zważając na śliniącego się szefa, odebrałam. - Cześć. Chętnie bym się z tobą pokłóciła, ale właśnie szef usiłuje mnie zgwałcić. - Aha. A tak serio, to masz czas? Chciałabym się z Tobą spotkać. Możesz być u mnie za godzinę? – zapytała - Postaram się. Rozłączyłam się, złapałam buraka za jądra i zaczęłam głaskać przez spodnie. Trzymając go cały czas za krocze ruszyłam w kierunku biurka, a on za mną. Posadziłam go na krześle i zaczęłam rozpinać mu rozporek. - Wreszcie zaczyna być pani rozsądna – wysapał szefunio i zaczął naprowadzać moją głowę na swojego członka. - Proszę chwileczkę poczekać – zsunęłam mu spodnie do kostek, po czym po prostu wyszłam z biura. Na korytarzu byłam bezpieczna, więc nawet się nie spieszyłam. Kiwnęłam recepcjonistce głową na pożegnanie i opuściłam ten cholerny budynek. Dostałam po chwili sms-a od szefunia o treści "Jeszcze tego pożałujesz". Siadłam na ławce i zaczęłam się potwornie śmiać. Nie wiem co mi odbiło. Ludzie zaczęli się za mną oglądać, a ja się po prostu chichrałam sama do siebie. W końcu się opanowałam i ruszyłam w kierunku mieszkania Darii. Gdy zaszłam na miejsce zapukałam nieśmiało. Nie zastanawiałam się po co do mnie zadzwoniła. Wydarzenia związane z szefem tak zaprzątnęły moją głowę, że było mi w zasadzie już wszystko jedno. Daria otworzyła drzwi i zaprosiła mnie do kuchni. - Chcę z tobą pogadać - powiedziała - Słucham. - Wiem, że nie byłam dobrą współlokatorką. Parsknęłam śmiechem. - Wysłuchaj mnie, bo chcę wszystko wyjaśnić. A o co ... w ogóle chodziło z twoim szefem? Opowiedziałam jej w skrócie, po czym uspokoiła mnie: - Spokojnie, na takich kretynów są paragrafy. Jak cię będzie dalej straszył, to zgłosimy to. Trochę mi ulżyło, że nie będę musiała sprzedać nerki, aby zapłacić mu tę karę. No ale w dalszym ciągu nie wiedziałam o co chodziło Darii. - Dobra, powiedz lepiej co ja tu robię – rzekłam Daria westchnęła ciężko i zaczęła wyjaśnienia. - Zachowywałam się wrednie wobec ciebie czasami, bo mi się po prostu podobasz i wkurzało mnie to, że nie jesteś lesbijką. - Aha, a czemu nosisz długie spódnice? Daria zaczęła się śmiać. - Widzę, że moja spódnica śni ci się po nocach. Przyznaj, że wyglądam w niej seksi! - Nie, wyglądasz okropnie. Jesteś szczupła i na pewno masz świetne nogi, a ukrywasz je pod tym habitem. Moja homoseksualna koleżanka zaczęła swoją opowieść. Powód był dosyć dziwny. Okazało się, że Daria jest – uwaga - dziewicą! Ma obie nogi, nie ma penisa ani innych dziwnych narośli na kończynach. Po prostu w ramach umartwiania się nad swoim nieszczęśliwym życiem postanowiła nosić długie kiecki do momentu aż będzie miała porządek w sferze uczuciowej. Miała raz dziewczynę, która nie chciała z nią współżyć z racji posiadania błony dziewiczej i od tamtego czasu Daria ma po prostu uraz do wszelkich kontaktów seksualnych z partnerkami. Wiem, że to co teraz napiszę może wydawać się niewiarygodne, ale... postanowiłam ją rozdziewiczyć. Serio. Po to, żeby przełamać w niej tę barierę wstydu, po to, żeby przeżyć nową ...
«1234»