1. Jak nie teraz to kiedy... - Paulina


    Data: 22.08.2017, Kategorie: Anal, Celebryci, Masturbacja, Autor: olof1309, Źródło: xHamster

    - Jak nie teraz to kiedy... - pomyślała. Piotrek wyjechał załatwiać dla niej kolejny kontrakt i wreszcie miała trochę czasu dla siebie. Nie pamiętała już kiedy ostatnio miała “wolną chatę” i mogła poznać lepiej swoje ciało i poeksperymentować w samotności. Seks był dla niej bardzo ważny i nie miała oporów przed nawet bardzo hardcorowymi rzeczami. Już dawno temu pozwoliła mężowi przywiązać się do łóżka i “użyć” jak tylko chciał, zerżnąć gardło, policzkować i wyzywać… uwielbiała gdy ją tak traktował... Kolekcja zabawek erotycznych z każdym tygodniem ich małżeństwa powiększała się o coś nowego. Kajdanki, pejcze, huśtawki, smycze. Największą kolekcją była oczywiście kolekcja wibratorów na którą mieli osobną szafkę. Żartowali czasem, że w nowym domu urządzą specjalny sex-pokój. Była jednak jedna rzecz na którą jeszcze nigdy nie pozwoliła Piotrkowi - Anal. Mimo tego, że jeszcze przed ślubem obiecała mu TO - nie spełnila obietnicy. Wiedziała, że bardzo mu na tym zależy - nie ukrywał tego. Zawsze, ale to zawsze podczas seksu jego język lub palec lądował na jej pupce - lizał ją tam regularnie, napierał a jego oczy prosiły, błagały ją od dostęp. Mimo, że pieszczenie jej oczka dawały jej niesamowitą przyjemność i niejednokrotnie doprowadzały ją do niezapomnianych orgazmów pozwoliła mu maksymalnie wsunąć tam język. Nie wyobrażała sobie, że Piotrek włoży w jej pupkę swojego kutasa (a miał się czym pochwalić), a tym bardziej, że będzie ją ruchał analnie. Był cierpliwy i grzecznie czekał ... aż jego piękna, seksowna i - co go najbardziej podniecało - znana żona w końcu się przełamie. Delikatnie lub mniej sugerował jej taki rodzaj seksu - na pierwszą rocznicę ślubu kupił jej piękny, złoty koreczek analny, w noc poślubną bezskutecznie próbował wyegzekwować swoją “nagrodę”. Nic z tego. Gdy pewnej nocy zabawiał się ze związaną Pauliną - oboje byli lekko wstawieni - zdecydował się być bardziej stanowczy. Po długiej i intensywnej grze wstępnej klęknął między jej nogami palcem delikatnie smyrał jej odbyt, widział, że jej się to podoba - wiła się i szarpała za liny które krępowały jej ruchy, odginała głowę daleko do tyłu i jęczałą. Gdy dotknął jej oczko główką swojego mokrego penisa - w blowjob’ie i facefuck’u była niezrównana - tylko jęknęła, śmiała się i powtarzała że uwielbia jak tak się zabawiają. Jednak gdy tylko naparł mocniej i wsunął tylko kawałek żołędzi jej nastawienie zmieniło się diametralnie. Zaczęła krzyczeć żeby przestał, że jeszcze nie teraz, nie jest na to gotowa. Nie odzywała się do niego przez tydzień, a przez pierwsze trzy dni sypiała u koleżanek z pracy, potem wygoniła go do salonu na “kanapę” na której słyszał jej ciche jęki gdy zabawia się sama. W końcu nadszedł ten dzień. Była sama w domu i - po tym co znalazła w jego walizce z rzeczami na wyjazd - zdecydowana. Sztuczna “dupa” w kształcie dość sporej latarki. Naklejone na nią było jej zdjęcie, które zrobił jej kiedyś gdy przeżywała mocny orgazm. Jej usta były szeroko rozwarte, a w zamglonych oczach ...
«1234»