1. KiDs (V). Oskar dla Oskara


    Data: 29.07.2017, Kategorie: Podglądanie, Masturbacja, policjantka, nauczycielka, Autor: Falanga JONS, Źródło: Pokatne

    Średniego wzrostu brunetka o ciemnej karnacji i dość sympatycznej twarzy, siedziała spokojnie w policyjnym mundurze za biurkiem. W przeciwieństwie, do wczorajszego dnia, na mieście nic się nie działo, więc mogła zająć się przeglądaniem profilu swej najbliższej przyjaciółki na Facebooku. Przyjaciółka w ubiegły weekend wzięła ślub i przed kilkunastoma minutami udostępniła fotki z tego wydarzenia. Było wtorkowe popołudnie ostatniego dnia kwietnia. Właśnie zaczęła drugą zmianę. - Kasia, znowu się opierdalasz? – drzwi się otwarły i do pomieszczenia ospale wtoczył się kolega z dochodzeniówki. Przyłapana na nic nie robieniu Kasia, normalnie zmieszałaby się, ale nie przy Dawidzie. Znali się za długo i to, że był wyższy stopniem, nie miało tu żadnego znaczenia. - A ty znowu wpierdalałeś hamburgera? Setka już przekroczona? – docięła mu, nawiązując do wagi kolegi. - Młoda robi dupne obiady, muszę żywić się na mieście. Nie ma nic nowego? - To raczej ty powinieneś mieć coś nowego, wracasz od lekarza... - Mówisz o sprawie tej zgwałconej brunetki, znalezionej wczoraj w parku? No cóż, sprawa się trochę skomplikowała. - Skąd taki wniosek? - Bo są dwie sensacje. Jedna dotycząca owego gwałtu. - No mów... - ponagliła go zaciekawiona Kasia. - Wracam od lekarza. Otóż uważa on ów gwałt za wątpliwy. Wprawdzie przebadał dziewczynę i znalazł spermę, zresztą już wczoraj, ale inne objawy nie wskazują na to. Nie ma jakichś ran świadczących o tym, że doszło do gwałtu, nie ma śladów skóry pod paznokciami ... na przykład. - Nie rozumiem. Znaleźliśmy ją przedwczoraj, nagą w parku, z rozdartym ubraniem, zakrwawioną... Wszystko było dość jednoznaczne. - Ale teraz nie jest. Lekarz sugeruje, że najpierw doszło do seksu a potem do pobicia. Ale jak zaznacza, to tylko sugestie. - Dziewczyna wciąż nic nie mówi? - Wciąż jest w śpiączce. Dopóki się nie wybudzi i nie powie nic ciekawego, nie będziemy mieć pewności, co tam się stało. - Bóg raczy wiedzieć, kiedy przemówi... - Nie jestem Bogiem, lecz powiem to tobie... - Dawid komicznie naśladował rapera z teledysku. – Za kilka dni, takie jest zdanie lekarzy. - Czyli nie było gwałtu? Hm, to by czyniło sprawę mniej skomplikowaną. Chyba... No chyba, że masz jeszcze coś ciekawszego w zanadrzu. - Mam, zawsze te mniej ciekawe informacje podaję na początku, asa trzymając na koniec. - Słucham, słucham... A tak w ogóle, czy nie da się zlokalizować jakiegoś podejrzanego? - No ja właśnie o tym, to jest ten drugi news. - No i...? - DNA spermy z pochwy dziewczyny. Mamy drugiego bohatera tego wydarzenia. - I to jest ten szokujący news? No to słucham. Prezydent miasta? Proboszcz? Nasz szef? Kto to? - Nie aż tak ostro, ale owszem, jeden z najbardziej znanych mieszkańców miasta, droga Katarzyno. Tym, który tak paskudnie zabawiał się z ofiarą jest dyrektor naszego klubu piłkarskiego. - On? Żartujesz... To dość stateczny człowiek... - A jednak, DNA nie kłamie. Ten dość stateczny człowiek zapolował sobie na dziewczynę w wieku swojej córki. Dobra historia, nie? - ...
«1234...24»