1. niewydymka-beach


    Data: 12.02.2017, Kategorie: Lesbijki, Masturbacja, Sex grupowy, Autor: onan1974, Źródło: xHamster

    cipy a my się bryndzlujemy. Idziemy-dodał stanowczo. Wstaliśmy i podeszliśmy do naszego grajdołka. Nasze fiuty stały na baczność. - No ładnie-powiedziałem. Ledwo nas nie ma kilka minut a to orgia, i to bez nas. Karen podniosła głowę znad cipki Joli. My cały czas waliliśmy konie patrząc na nasze kobiety. One natomiast podniosły się i z uśmiechem podeszły do nas. - Tak nam wstyd ale obie miałyśmy ochotę na minetę. Jak możemy wam to wynagrodzić? - Chcę cię zerżnąć-powiedział Tom wskazując na Jole. W sumie jeszcze cię nie pieprzyłem. - A ty mi obciągniesz-powiedziałem wskazując na Karen. Jola położyła się na plecach z szeroko rozłożonymi udami a mój kolega niewiele czekając wszedł w nią do końca. Nie było to trudne bo obie były bardzo mokre. Jola i Tom ostro się pieprzyli co obojgu się bardzo podobało. W tym czasie poczułem jak mój kutas przesuwa się między cyckami Karen. Ona sama poruszała nimi liżąc jednocześnie główkę mojego fiuta. Czułem się ekstra. Dodatkowo widok kutasa Toma wchodzącego po same jaja w cipę mojej żony kręcił mnie jeszcze bardziej. - Jak chcesz to spuść mi się w cipę-wyjęczała moja żona. - Nie! Zleję cię jak starą kurwę w burdelu. Te słowa zadziałały na Jolę bo wygięła się i długi jęk wydobył się z jej ust. W tym momencie Tom wyszedł z jej cipki i potężna salwa jego spermy zalała brzuch, piersi i szyję aż nawet dotarła do policzka. Oboje opadli na koc. Mi też nie trzeba było wiele. Karen coraz szybciej i głębiej wkładała sobie mojego kutasa do ust a sama masowała łechtaczkę i wkładała paluszki między swoje wargi. - Ssij mocniej ty dziwko - krzyknąłem. Zaraz się spuszczę. To mówiąc wyjąłem fiuta z jej ust i wycelowałem w ogromne cycki. To był potężny wytrysk. Po ostatniej salwie wziąłem Karen za rękę i usiedliśmy obok naszych połówek. Nasza sperma ściekała po ciałach naszych kobiet ale one nic sobie z tego nie robiły. - Podobało się, chłopaki?-spytała moja żona. Następnym razem my wymyślimy karę dla was. - Ale my jesteśmy grzeczni ...
«1234»